Zaloguj się | Zarejestruj się
 Obecny czas: 19 Kwi 2019, 10:41
Użytkownicy *Szukaj Posty bez odpowiedzi Zobacz aktywne tematy

 [ 37 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)

    

Smak nieszczęscia

Napisz nowy temat Odpowiedz   
Autor postu
Treść wiadomościPostWysłany: 24 Lut 2010, 07:07 
Awatar użytkownika

Postów: 838
Offline
andrzejb98 napisał(a):
Gdybym mieszkał w Gdańsku jak Joasia to nie byłoby kłopotu.
Jakaż pomyłka :) Siedzimy z kolegą w pracy i studiujemy stronę accuweather z pogodą rozpisaną na dni i godziny... bo ja próbuję się wyrwać na Suwalszczyznę, a on w Karkonosze - w jedną i drugą strone po kilkaset kilometrów, wymagania pogodowe mamy ściśle sprecyzowane, a pozwolić sobie można tylko na nieznaczne wydłużenie weekendu i to nie oboje równocześnie ;)


Góra
  
   
Autor postu
Treść wiadomościPostWysłany: 24 Lut 2010, 10:05 
Awatar użytkownika

Postów: 278
Offline
To nie pomyłka bo duża odległość wymaga większej ilości dni na podróż. Ja mogę poświęcić zazwyczaj tylko dwa. Jeden dzień podróż, drugiego dnia "latam" po terenie i powrót nocą. Z Gdańska jest dwa razy dalej w Beskidy to pewnie bym pojechał nad Wigry. :roll:


Góra
  
   
Autor postu
Treść wiadomościPostWysłany: 24 Lut 2010, 10:17 
Awatar użytkownika

Postów: 838
Offline
Jeśli chodzi o Beskidy - zgoda, za daleko na 2 dni :) I bardzo mnie to martwi.
Ale jeśli chodzi o śledzenie tej pogody, żeby "wyskoczyć" na weekend, to nieszczęscie podobne ;)


Góra
  
   
Autor postu
Treść wiadomościPostWysłany: 24 Lut 2010, 10:40 
Awatar użytkownika

Postów: 278
Offline
Musimy chyba przejść do dawnych, ludowych sposobów na pogodę. Albo jechać i nie patrzeć jak będzie, tylko jechać i brać to co jest. Może modyfikować temat? Jednym słowem bawić się i cieszyć.


Góra
  
   
Autor postu
Treść wiadomościPostWysłany: 24 Lut 2010, 11:22 
Awatar użytkownika

Postów: 809
Offline
andrzejb98 napisał(a):
Najgorsze jest jednak chyba nie trafić na warunki,które sobie założyłeś.
To prawda. Czasem zdarzało mi się dwa razy, niemal pod rząd, odwiedzać to samo miejsce, tylko po to, aby zrobić dobre zdjęcia. A jeszcze gorzej, jak np. okazało się (co mi niestety zdarza się dosyć często) zapomnieć o ustawieniach iso. Jeśli jakiś czas temu fotografowałem w słabych warunkach oświetleniowych i ustawiłem np. iso 400 (a nie daj Boże więcej!), a potem od razu nie zmieniłem na 100 lub 200 zdarza mi się, że następnego dnia po prostu o tym zapominam. Fotografuję przez 2-3 godziny, a potem panika, bo zdjęcia wyjdą pewnie ze zbyt dużym ziarnem. Czasem wracam wówczas i przechodzę fotografowaną trasę jeszcze raz próbując oddtworzyć ujęcia. No wściekłość bierze mnie wtedy straszna!


Góra
  
   
Autor postu
Treść wiadomościPostWysłany: 24 Lut 2010, 11:48 
Awatar użytkownika

Postów: 278
Offline
Szymon Narożniak napisał(a):
okazało się (co mi niestety zdarza się dosyć często) zapomnieć o ustawieniach iso


To strasznie paskudne niestety. Jesteśmy wszyscy podobni, ale w szaleństwie jest piękno.
Po podobnych takich przypadkach nauczyłem się, że gdy już zrobię te pierwsze pstryki, muszę sprawdzić nastawienia aparatu. No i potem zaczynam od nowa.


Góra
  
   
Autor postu
Treść wiadomościPostWysłany: 24 Lut 2010, 23:13 
Awatar użytkownika

Postów: 809
Offline
andrzejb98 napisał(a):
gdy już zrobię te pierwsze pstryki, muszę sprawdzić nastawienia aparatu.
Żeby to było takie proste... A co jak porwie mnie pora dnia, oświetlenie, zacność fotografowanych obiektów lub zgoła ich ulotność albo niestałość w pozowaniu...


Góra
  
   
Autor postu
Treść wiadomościPostWysłany: 24 Lut 2010, 23:30 
Awatar użytkownika

Postów: 278
Offline
Szymon Narożniak napisał(a):
A co jak porwie mnie pora dnia, oświetlenie, zacność fotografowanych obiektów lub zgoła ich ulotność albo niestałość w pozowaniu...


W takim wypadku tylko pozostaje chemiczne uśmierzenie bólu!


Góra
  
   
Autor postu
Treść wiadomościPostWysłany: 05 Mar 2010, 21:47 
Awatar użytkownika

Postów: 278
Offline
Pogodynka działa jak wszystkie przepowiednie meteorologów tylko wstecz. Chyba,że może na 20 minut w przyszłość. Miało być w Beskidach pogodnie, a tu ciężkie śniegowe chmury i śnieżyca jak na strzelnicy u Sikory. Nic nie widać :evil:
Następna próba za 2 tygodnie. :D


Góra
  
   
Autor postu
Treść wiadomościPostWysłany: 14 Mar 2010, 18:26 
Awatar użytkownika

Postów: 838
Offline
Joanna Siegel napisał(a):
andrzejb98 napisał(a):
Gdybym mieszkał w Gdańsku jak Joasia to nie byłoby kłopotu.
Jakaż pomyłka :) Siedzimy z kolegą w pracy i studiujemy stronę accuweather z pogodą rozpisaną na dni i godziny... bo ja próbuję się wyrwać na Suwalszczyznę, a on w Karkonosze - w jedną i drugą strone po kilkaset kilometrów, wymagania pogodowe mamy ściśle sprecyzowane, a pozwolić sobie można tylko na nieznaczne wydłużenie weekendu i to nie oboje równocześnie ;)


Melduję, że mi się udało :) wprawdzie Internetowa Wróżka Accuweatherka jak zwykle trochę się pomyliła, ale tym razem na moją korzyść - i miałam 3,5 dnia przepięknej słonecznej pogody zamiast prognozowanego półtora :) Więc Królowa Zima obfotografowana na pożegnanie ze wszystkich stron, oczywiście w odpowiednim dla niej miejscu, polskim biegunie zimna :)

Mam nadzieję, że koledze pójdzie równie dobrze...


Góra
  
   

Napisz nowy temat Odpowiedz

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)

 [ 37 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Wszystkich postów: 8532 | Wszystkich tematów: 528 | Wszystkich użytkowników: 2393



cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group