Zaloguj się | Zarejestruj się
 Obecny czas: 25 Lis 2020, 02:08
Użytkownicy *Szukaj Posty bez odpowiedzi Zobacz aktywne tematy

 [ 19 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)

    

Z dzieckiem do samolotu

Napisz nowy temat Odpowiedz   
Autor postu
Treść wiadomościPostWysłany: 04 Mar 2010, 08:51 

Postów: 4
Offline
Chciałem zapytać, jakie są Wasze wspomnienia, obserwacje z naszych lotnisk, dotyczące podróżujących z małymi dzieciakami. Pytam, bo kilkukrotnie zdarzyło mi się spotkać z oburzeniem oczekujących w kolejce na prośbę mamy z maleństwem o przepuszczenie w kolejce. Padały argumenty w stylu: "Za bramką też musi pani czekać, samolot dla Pani nie odleci szybciej, My też czekamy itp". Straszny wstyd... Za granicą, zapraszają mamy z dzieckiem uśmiechając się rozkosznie do maleństwa. Ciekawi mnie skąd taka różnica. No i lotniska - nie wszystkie są przystosowane na małych podróżników. Wiem, że w Krakowie, jest "pokój malucha" czy coś takiego. Wiecie jak jest na innych lotniskach ?


Góra
  
   
Autor postu
Treść wiadomościPostWysłany: 29 Mar 2010, 11:15 
Awatar użytkownika

Postów: 225
Offline
Z moich obserwacji wynika, że w Polsce matka z dzieckiem zostanie jak pan określił "opisana" przy ominięciu kolejki czy to na lotnisku czy nawet w hipermarkecie nawet przy kasie przeznaczonej dla matek z dzieckiem lub będącej w ciąży. To chyba udowadnianie swojej wyższości nad innymi współplemieńcami. A co dziwne, że nasi rodacy wystarczy, ze opuszczą granice naszego pięknego kraju, a już są przykładnymi kulturalnymi ludźmi, uśmiechają się, są uprzejmi nawet aż do przesady; wyjątek od reguły to grupa naszych krajan podchmielonych.


Góra
  
   
Autor postu
Treść wiadomościPostWysłany: 30 Mar 2010, 19:28 
Awatar użytkownika

Postów: 838
Offline
Każdy medal ma swoją drugą stronę... oczywiście uważam, że kobietom w ciąży i rodzicom małych dzieci należy w takich sytuacjach życie ułatwiać a nie utrudniać. Ale - takie dziecko w samolocie bywa utrapieniem dla wszystkich pasażerów, zwłaszcza, kiedy rodzice nawet nie próbują go niczym zająć. Zdarzyła mi się taka (na szczęście krótka) podróż z wrzeszczącym dzieckiem na pokładzie. A jedna z moich znajomych z dumą opowiadała, jak to jej 3-letni synek tak się świetnie czuł w samolocie, że biegał, zaczepiał ludzi i klepał stewardesę po tyłku (!!!)


Góra
  
   
Autor postu
Treść wiadomościPostWysłany: 01 Paź 2010, 21:01 

Postów: 1
Offline
Moja córka została zaproszona przez rodzinę żony do Chicago w Stanach Zjednoczonych. Wiem, że jest dobrze przygotowana do tej podróży, jednak przed wyjazdem chciałbym podarować Jej mały zestaw podróżnika. Mapy, przewodnik z najważniejszymi informacjami. Tak by wprowadzić Ja w kulturę miejsca, do którego jedzie. Znalazłem w Internecie dokładną mapę Chicago. Proszę Was o opinie co jeszcze mógłbym zamówić dla córki.


Góra
  
   
Autor postu
Treść wiadomościPostWysłany: 02 Paź 2010, 18:24 

Postów: 252
Offline
Najśmieszniejsze, że gdy byłem w Chicago, trafiłem na rewelacyjny przewodnik po polsku w budynku...... Sears Tower:) Poszukaj jakichś przewodników w Empiku, bo mają bardzo bogatą ofertę. I dobrze, że jedzie do rodziny, bo Ci jej jasno wytłumaczą w jakie dzielnice nie wolno się jej zapuszczać. Osobiście polecam:
1. Wjazd na Sears Tower i obejrzenie cudownej panoramy miasta
2. Wjazd na Hancock Building. Cudowna panorama z innego miejsca.
3. Konieczny rejs po rzece pomiędzy drapaczami.
4. Rejs po jeziorze Michigan. Kolejna panorama miasta.
5. Żelaznym punktem jest oceanarium z pokazem delfinów.
6. National Gallery. Bardzo ciekawe muzeum.
7. Muzeum historii naturalnej.
Więcej grzechów nie pamiętam:)


Góra
  
   
Autor postu
Treść wiadomościPostWysłany: 02 Paź 2010, 19:11 

Postów: 252
Offline
Zapomniałem jeszcze o obserwatorium astronomicznym:)


Góra
  
   
Autor postu
Treść wiadomościPostWysłany: 06 Lip 2011, 23:59 

Postów: 15
Offline
Co do dzieci w samolocie to mi zdecydowanie nie przeszkadzają. Wiadomo, płaczą, bo się boją, ale mają do tego całkowite prawo. Niestety polskie społeczeństwo jest bardzo dziwne, w innych krajach człowiek nie zwraca na takie rzeczy uwagi, wiadomo, ze dzieci płaczą i tyle, tylko u nas ludzie mają z tym problemy.


Góra
  
   
Autor postu
Treść wiadomościPostWysłany: 07 Lip 2011, 14:11 

Postów: 15
Offline
Ja nie widziałam nigdy żadnego pokoju malucha, ale zauważyłam niemiłe zachowanie w stosunku do matek z dzieckiem. Ludziom przeszkadza płacz dziecka w samolotach, choć przecież oni tez kiedyś byli małymi, beczącymi dzieciakami.


Góra
  
   
Autor postu
Treść wiadomościPostWysłany: 07 Lip 2011, 18:10 

Postów: 15
Offline
Ja zawsze przepuszczam matkę z dzieckiem w kolejce. Bez względu czy jest to w samolocie, czy gdziekolwiek indziej. Wiadomo, że nad takim dzieckiem trudno zapanować i im krócej stoi się w takiej kolejce tym lepiej.


Góra
  
   
Autor postu
Treść wiadomościPostWysłany: 11 Lip 2011, 14:14 

Postów: 15
Offline
Ja bardzo nie lubię płaczących dzieci w jakichkolwiek środkach transportu. Wiem, że sam kiedyś byłem mały i taki beczący, jednak mam chyba jakieś uczulenie na dzieci.


Góra
  
   

Napisz nowy temat Odpowiedz

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)

 [ 19 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkich postów: 8642 | Wszystkich tematów: 580 | Wszystkich użytkowników: 2507



cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group