Zaloguj się | Zarejestruj się
 Obecny czas: 24 Maj 2019, 17:39
Użytkownicy *Szukaj Posty bez odpowiedzi Zobacz aktywne tematy

 [ 54 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)

    

Spływy kajakowe - propozycje tras

Napisz nowy temat Odpowiedz   
Autor postu
Treść wiadomościPostWysłany: 20 Lut 2010, 00:33 

Postów: 80
Offline
:D A do tego będę musiała około dziesięciu osób przekonać do mojej koncepcji - coraz trudniej się robi, hihi.


Góra
  
   
Autor postu
Treść wiadomościPostWysłany: 20 Lut 2010, 00:35 
Awatar użytkownika

Postów: 809
Offline
Czyżby jakaś koncepcja już się wykrystalizowała? A można wiedzieć jakaż to?


Góra
  
   
Autor postu
Treść wiadomościPostWysłany: 20 Lut 2010, 00:41 

Postów: 80
Offline
Koncepcja jest w fazie konceptualizacji, wkrótce dam znać:) Muszę się wszystkim pomysłom bliżej przyjrzeć.


Góra
  
   
Autor postu
Treść wiadomościPostWysłany: 20 Lut 2010, 13:08 

Postów: 290
Offline
Nikt nie chce spróbowac spływu na Brdzie? Malowniczo, dużo niespodzianek w postaci zatopionych drzew, na brzegach bory. Firm w Tucholi i okolicach sporo, dowiozą kajaki i odbiorą. Dla strachliwych i tylko dla realksu polecam Wielki Kanał Brdy,płynie leniwie,spokojnie, nie ma niebezpiecznych niespodzianek, wzdłuż biegu bory,bory,bory........


Góra
  
   
Autor postu
Treść wiadomościPostWysłany: 20 Lut 2010, 13:57 
Awatar użytkownika

Postów: 90
Offline
Brda to przecież Królowa Spływowa, więc zgadzam się z tym, że bardzo warto. Płynęłam ładne kilka lat temu - woda była czyściutka do samej Bydgoszczy a kończyliśmy w centrum miasta :) Cudowne biwaki po drodze. Rewelacyjne widoki z poziomu rzeki. Piękne miejsce, gdzie uchodzi Stążka. Mieliśmy nieprzyjemną wywrotkę w Mylofie. Tam z ze stawu hodowli pstrągów spływała rurą woda i tworzyła bardzo silny nurt poprzeczny. Wpakowaliśmy się w plątaninę powalonych drzew i łapaliśmy z kajaków co się dało ( z ekwipunku). Sporo utonęło :)
Polecam też Zbrzycę w okolicy. Można wziąć kajak np w Widnie i lecieć z dzieckiem w jednodniową trasę do jez Karsińskiego lub dalej, do Charzykowskiego a tam dać sie "odebrać" z kajakami świetnym właścicielom wypożyczalni, którzy odwiozą, gdzie potrzeba. Cudny , łatwy, malowniczy szlak z jeziorami i kąpielą. A, jak w tym Widnie będzie sie w sierpniu, można trafić akurat na święto pieczenia chleba w zabytkowym piecu. Wiejska, sympatyczna imprezka pełna pysznego jedzonka i atrakcji dla dzieci.


Góra
  
   
Autor postu
Treść wiadomościPostWysłany: 20 Lut 2010, 14:42 

Postów: 290
Offline
Małe sprostowanie co do nazwy Stążki - w miejscu gdzie wpływa do Brdy, a jest to miejsce zwane Świt, Stążka nazywa się Ruda. Nazwę tą przyjmuje od mostu w Rudzkim Młynie na trasie Tuchola - Świecie. Dwa kilometry od Świtu płynąc Brdą trafiamy do Piekła (Piekiełka), w nurcie rzeki pełno głazów narzutowych,chociaż pamiętam z dzieciństwa, było ich kiedyś więcej i woda bardziej była spieniona.Niektórzy nie ryzykują przepłynięcia przez Piekło i przenoszą kajaki brzegiem..


Góra
  
   
Autor postu
Treść wiadomościPostWysłany: 20 Lut 2010, 14:57 
Awatar użytkownika

Postów: 90
Offline
Oczywiście, oczywiście - Ruda. Przepiękna na przedwiośniu ! Miejsce znane i tłumnie odwiedzane, ale dla mnie właśnie o tej porze było "odkryciem". A przez piekło - mieliśmy fart , płynąc przy dosyć wysokim poziomie wody. To jest także ekstra miejsce - Brda wcina się w morenę. Zresztą rzeki i rzeczki Borów, Zaborskiego Parku i Parku doliny Słupi mają odcinki kwalifikowane w kajakarstwie, jako "górskie" - i jest to bardzo zasadne a trudne do pokonania :D


Góra
  
   
Autor postu
Treść wiadomościPostWysłany: 20 Lut 2010, 15:13 
Awatar użytkownika

Postów: 809
Offline
Ponieważ dyskusja zaczęła toczyć się wokół Borów Tucholskich, a to jeden z zakładanych przeze mnie kierunków tegorocznego urlopu wakacyjnego. Czy macie może Państwo, jakieś sprawdzone miejsce noclegowe godne polecenia, które jednoczesnie byłoby dobrym punktem wypadowym na wycieczki po okolicy? No i dobrze, żeby było w totalnej głuszy :-)


Góra
  
   
Autor postu
Treść wiadomościPostWysłany: 20 Lut 2010, 15:28 
Awatar użytkownika

Postów: 90
Offline
Mieszkaliśmy w miejscu, co się nazywa Rolbik Młyn. To nie Bory, a Zaborski Park Krajobrazowy, ale, jak jest się samochodem - wszędzie blisko :) Za to głusza absolutna. Warunki, powiedziałabym "zgrzebne". Ale...ciepła woda w prysznicu, pyszna kuchnia gospodyni, prawdziwe wiejskie gospodarstwo z pełnym zwierzęcym inwentarzem (ważne ze względu na dzieci :)). Rewelacyjne miejsce na wypady rowerowe z niejakim wysiłkiem pod morenowe pagórki. W lasach grzyby, w wodach - ryby, krajobrazowe smaki w dużej ilości. Nawałnicy turystycznej - zupełny brak - ta zaległa w Borach, poniżej. Było bosko !


Góra
  
   
Autor postu
Treść wiadomościPostWysłany: 20 Lut 2010, 15:41 
Awatar użytkownika

Postów: 809
Offline
Anna Miszalska-Gąsienica napisał(a):
Mieszkaliśmy w miejscu, co się nazywa Rolbik Młyn.
Szukam tego w internecie i szukam... i nic. Zdjęcia ani, ani :-). Ale położenie faktycznie imponujące. Ja tamte tereny znam całkiem dobrze, bo swojego czasu zjeździłem okolicę na rowerze właśnie i tamte rejony, a zwłaszcza obszar Tucholskiego Parku Narodowego oraz jezioro Charzykowskie podobały mi się szczególnie. Trochę ciągnie mnie nad ową Stążkę, tak ładnie sportretowaną przez Pana Borowiaka, bo tamtych rejonów nie znam ni w ząb.


Góra
  
   

Napisz nowy temat Odpowiedz

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)

 [ 54 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Wszystkich postów: 8546 | Wszystkich tematów: 530 | Wszystkich użytkowników: 2402



cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group